płot

Odebrałem projekty ze starostwa, okazało się że są błędy które musi poprawić architekt (i tak fajnie że nie uwalili wniosku o PnB, tylko dają szanse poprawić), jeśli do wtorku dostarczę poprawki może na koniec tygodnia będę miał PnB.

Ponieważ chcę podnieść teren, aby uniknąć zarzutów sąsiadów o zaburzenie gospodarki wodnej na działce, postanowiłem wzdłuż płotu zrobić drenaż, który zapobiegać będzie zalewaniu działek sąsiadów.

Ja mam stan zamknięty z instalacjami i powiem to co już zapewne wiesz.
Rób jak najwięcej sam albo stój nad “fachowcami” bo “Panie zawsze tak robimy i działa” niekoniecznie jest dobre dla portfela w eksploatacji.
Chodzi mi głównie o mostki cieplne przy oknach, ścianach szczytowych, układanie podłogówki itd.

Wybrałeś płytę fundamentową, też bym tak zrobił następny raz.
Widzę, że sporo drenarki układasz w geowłókninie.
Dajesz tam otulinę ze żwiru?
Rozmawiałem niedawno z wykonawcami różnych budowli i może się zdarzyć,
że geowłóknina się zamuli, zależy od gruntu.

Przy samym płocie posadzimy jakieś krzewy, więc drenaż odsunąłem od płotu o metr, dzięki temu krzaczki będą miały miejsce na ukorzenienie się bez kolizji z drenażem.

Co do przyjemniejszych rzeczy, odebrałem dzisiaj zgodę na lokalizację zjazdu

Proudly powered by WordPress   Premium Style Theme by www.gopiplus.com