rów

Rów jest taki zwykły, to nie jest rów melioracyjny. Można się ewentualnie dopytać o zgodę na odprowadzanie tam wody, ale moja pani architekt powiedziała, że to marne szanse, zwłaszcza , że rów jest przy drodze powiatowej.

Przecież wiesz dobrze, że:

1) ścieki są ciepłe
2) ścieki szybko spływają

Jastrząb, nie ma szans, żebyśmy zużyli 4m3 wody w miesiąc. Teraz mieszkamy w bloku i zużywamy 8-10m3 i szczerze mówiąc dziwię się bardzo tej ilości, bo nie kąpiemy się w wannie, a tylko prysznice (fakt, że nie za krótkie), pralka 2 razy w tygodniu, zmywanie ręczne, ale nie ma tego wiele, bo nie gotuję zbyt namiętnie, spłuczka puszczana oszczędnie. Ogólnie pilnujemy tego zużycia, więc podejrzane dla mnie te metry sześcienne
Co do oczyszczalni drenażowej, to byłoby to możliwe jedynie po usypaniu kopca, ale my mamy mała działką (500m) i szkoda by mi było marnować metry na jakieś pagórki.

Jak w tytule mamy wątpliwości czy na dobrej wysokości tzn. nie za wysoko wychodzi rura, która będzie szła do szamba. Czy woda nie będzie zamarzała?

Beja, na działce nie ma pochyłości, a jak już to minimalna. Co do tego pojemnika, to nie znam żadnych szczegółów, po prostu gdzieś mi się rzuciło w oczy na jakimś forum.

A z tym szambem, to przeraża mnie nie tylko sama uciążliwość użytkowania takowego, ale koszty wywozu. Jak tylko pomyślę o tych pieniądzach wydanych za wywożenie – za przeproszeniem – zwykłego g..na, to mi ciśnienie rośnie .

Wczoraj to aż usnąć nie mogłam bo myślałam o tej oczyszczalni. W sumie mamy jeszcze sporo czasu na podjęcie decyzji, więc liczę po cichu na jakiś cud.

Proudly powered by WordPress   Premium Style Theme by www.gopiplus.com